XPost: pl.pregierz, pl.soc.polityka, alt.pl.zbluzgaj
XPost: pl.sci.medycyna
Gringo <
[email protected]> posted:
Czy codzienne wybory przy śniadaniu mogą wpływać na długość życia? Według najnowszych badań opublikowanych w "JAMA Internal Medicine", odpowiedź brzmi: tak. Lekarze i naukowcy zwracają uwagę, że nawet drobna zmiana w jadłospisie, np. zamiana masła na olej roślinny, może mieć istotny wpływ na zdrowie i ryzyko przedwczesnej śmierci, zwłaszcza z powodu nowotworów i chorób serca.
W tym artykule:
Masło pod lupą badaczy
Prosta zmiana – realne korzyści
Masło pod lupą badaczy
Badanie objęło ponad 221 tys. dorosłych Amerykanów z trzech dużych kohort badawczych, których styl życia i nawyki żywieniowe były monitorowane przez okres nawet 33 lat. W tym czasie odnotowano ponad 51
tys. zgonów, w tym 12 tys. z powodu chorób nowotworowych i 11 tys. z
powodu chorób układu krążenia.
Analiza wykazała, że:
osoby o najwyższym spożyciu masła miały o 15 proc. wyższe ryzyko zgonu niż te, które spożywały go najmniej,
z kolei osoby regularnie spożywające oleje roślinne miały o 16 proc. niższe ryzyko śmierci,
każdy dodatkowy gram oliwy z oliwek dziennie wiązał się z 8 proc. niższym ryzykiem zgonu, a w przypadku oleju rzepakowego spadek ten
wynosił aż 15 proc.
"Zastąpienie masła olejami roślinnymi, szczególnie oliwą z oliwek, olejem sojowym i rzepakowym, może przynieść znaczące korzyści w zakresie prewencji przedwczesnych zgonów" – zauważają autorzy badania.
Prosta zmiana – realne korzyści
Szczególnie istotne dane pojawiają się, gdy spojrzymy na wpływ tej zamiany w kontekście chorób nowotworowych. Naukowcy ustalili, że spożywanie dodatkowych 10 g olejów roślinnych dziennie wiązało się z 11 proc. niższym ryzykiem zgonu z powodu nowotworów oraz 6 proc. niższym ryzykiem śmierci z powodu chorób sercowo-naczyniowych.
Warto podkreślić, że nie chodzi wyłącznie o smażenie – oleje roślinne
mogą z powodzeniem zastąpić masło na kanapkach, w wypiekach czy nawet w domowej granoli. Znany epidemiolog prof. Tim Spector, od dawna nie sięga
po masło.
- Prawie w ogóle go nie używam. Zawsze sięgam po oliwę – podkreśla.
Według niego oliwa z oliwek to jeden z najzdrowszych tłuszczów
roślinnych dostępnych na rynku, o udowodnionym działaniu przeciwzapalnym
i ochronnym dla serca.
Co ważne, nawet podgrzewanie oliwy nie niweluje całkowicie jej właściwości, nadal pozostaje ona zdrowszą alternatywą od tłuszczów nasyconych, takich jak masło. Prosta zmiana na talerzu może przełożyć się na realną poprawę zdrowia, a nauka dostarcza na to coraz więcej dowodów.
Co za bełkot, co za pseudonauczkowość
Bzdurna Analiza niczego nie wykazała, poza lobbowaniem za spożyciem szkodliwego oleju z oliwek GMP, że:
Masło jest zdrowe, nie wywołuje powikłań, ale to musi być masło z pełnego mleka,
bez dodatków, barwników
"
osoby o najwyższym spożyciu masła miały o 15 proc. wyższe ryzyko zgonu niż te, które spożywały go najmniej,
Bełkot
"
z kolei osoby regularnie spożywające oleje roślinne miały o 16 proc. niższe ryzyko śmierci,
Bełkot
"
każdy dodatkowy gram oliwy z oliwek dziennie wiązał się z 8 proc.
niższym ryzykiem zgonu, a w przypadku oleju rzepakowego spadek ten
wynosił aż 15 proc.
Nie wolno spożywać oleju z oliweek bo to są oliwki GMO, czyli szkodliwe dla zdrowia.
Przed laty była afera, że dodawali do oleju z oliwek olejów silnikowych
"Zastąpienie masła olejami roślinnymi, szczególnie oliwą z oliwek,
olejem sojowym i rzepakowym, może przynieść znaczące korzyści w zakresie prewencji przedwczesnych zgonów" – zauważają autorzy badania.
Nie wolno zastępować masła olejami, bo oleje są szkodliwe dla zdrowia w nadmiarze.
Masło jest pierwotne, a w Indiach krowa ma status matki, bo wykarmia 30 dzieci./
Olej rzepakowy używa się do smażenia placków, a jak kto lubi, top do sałatek,
a ja nie lubię.
A olej z oliwek jest obrzydliwy, chemiczny, jak olej silnikowy
i należy go unikać, bo w polskiej strefie geograficznej nie spożywały go matki,
babki, prababki, czyli jest niezgodny z genotypem Polaków.
Olej rzepakowy jest zdrowy, bo naturalny, lokalny, ale nigdy nie wolno go jeść
z chlebem, bo to obrzydlistwo, tylko do smażenia placków, ziemniaków .
A analizy statystyczne są bezwartościowe, śmieciowe, bo statystyka to nie nauka
a polityka, biznes, jak sprzedać Zenkom kolejnego syfa.
W marketach półki się uginają od olejów z oliwek, bo ich nikt nie kupuje, bo są obrzydliwe, barwione na wiele kolorów i mają ceny z kosmosu,
a to są oleje GMO, czyli rakotwórcze i należy ich unikać przez całę życie.
--- SoupGate-Win32 v1.05
* Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)