Roman Giertych zagroził, że posadzi na ławie oskarżonych wszystkich internautów, w tym Krzysztofa
Stanowskiego i Rafała Ziemkiewicza, którzy rozpowszechniali nasz film o tym jak prał pieniądze w
giełdowej spółce Polnord. Efekt tych gróźb przeszedł najśmielsze oczekiwania - film stał się hitem
Internetu, podobnie jak hashtag #pralniaRomana. Prawnicy uspokajają: nie istnieje coś takiego jak
zbiorowy akt oskarżenia, a żaden polski sąd nie pomieściłby wszystkich oskarżonych.
Dziennikarstwo śledcze to jeden z filarów IV władzy.
Niestety w Polsce ten filar kruszeje.
Nie pozwól na to. Dołącz do nas!
https://youtu.be/bVPGys2vx6E
--- SoupGate-Win32 v1.05
* Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)