Nostradamus <
[email protected]> pisze:
W lipcu premier Donald Tusk podpisał z prezydentem Wołodymyrem
Zełenskim umowę, na mocy której miał powstać "legion" złożony z Ukraińców mieszkających w Polsce. Chętni mieli zostać przeszkoleni i uzbrojeni. Za szkolenie odpowiadać miało Wojsko Polskie, natomiast za rekrutację odpowiadać miał Kijów. - My się do tego przygotowaliśmy (…). Ale liczba osób, która się miała zgłosić ze strony ukraińskiej jest jednak za mała - mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef
MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że strona ukraińska deklarowała, że w Polsce może powstać jednostka złożona nawet z "kilku tysięcy" Ukraińców. - Nie ma tylu chętnych - przekazał
Kosiniak-Kamysz.
https://wiadomosci.wp.pl/w-polsce-mial-powstac-ukrainski-legion-nie-ma-chetnych-7077296168208513v
Szczęście że niema, że jest na co zwalić.
Kompanie "kadrową" chyba uciułają?
--
A. Filip
| Ja i mój brat jesteśmy przeciw kuzynowi, ale my trzej stoimy razem
| przeciw reszcie świata. (Przysłowie afgańskie)
--- SoupGate-Win32 v1.05
* Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)