• Re: =?utf-8?B?RG9zdGHFgmEgc2nEmQ==?= do Sejmu z list PiS. =?utf-8?B?WmF

    From A. Filip@21:1/5 to All on Fri Apr 12 19:18:00 2024
    [email protected] (RussetBulba) pisze:
    Co by ktokolwiek nie mowil i jak nie glosowal, to nie zmienia faktu iz aborcja jest zabijaniem zycia ludzkiego, aktywna eutanazja.

    Od którego momentu ty liczysz "zbrodniczą aborcję"?
    Dla ustalenia uwagi: Czy pigułka "dzień PO" to już taka
    "zbrodnia aborcji"? Według literalnej wykładni nauk KRK
    jak najbardziej, nieprawdaż?

    A te ustawy to i tak pic na wodę i fotomontaż dopóki może je uwalić
    1. PiS-prezydenta Duda drugiej kadencji (60% Sejmu do odrzucenia weta prezydenta)
    2. Trybunał Konstytucyjny dalej z PiS (2/3 Sejmu do zmiany konstytucji)

    Żadnej z tych większości PO-Tuski nie uciułają szczególnie jak PSL w koalicji Tuskiej nie jest za aborcją AFAIR.

    Czyli w praktyce te ustawy to jeszcze przez parę lar zagrywka pod wyborców/kobiety po linii "dlaczego kolejny prezydent nie może być z
    PiS". Musisz PO-Tuskom ułatwiać zagrywkę?

    --
    A. Filip
    | Kto mówi „nie wiem” i uczy się, lepszy jest od tego, który wie i
    | wynosi się ponad innych (Przysłowie tureckie)

    --- SoupGate-Win32 v1.05
    * Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)
  • From A. Filip@21:1/5 to All on Sat Apr 13 08:58:07 2024
    andal <[email protected]> pisze:
    On Sat, 13 Apr 2024 01:05:49 +0000, RussetBulba wrote:

    A. Filip wrote:

    [email protected] (RussetBulba) pisze:
    Co by ktokolwiek nie mowil i jak nie glosowal, to nie zmienia faktu iz >>>> aborcja jest zabijaniem zycia ludzkiego, aktywna eutanazja.

    Od którego momentu ty liczysz "zbrodniczą aborcję"?
    Dla ustalenia uwagi: Czy pigułka "dzień PO" to już taka "zbrodnia
    aborcji"? Według literalnej wykładni nauk KRK jak najbardziej,
    nieprawdaż?

    A te ustawy to i tak pic na wodę i fotomontaż dopóki może je uwalić 1. >>> PiS-prezydenta Duda drugiej kadencji (60% Sejmu do odrzucenia weta
    prezydenta)
    2. Trybunał Konstytucyjny dalej z PiS (2/3 Sejmu do zmiany
    konstytucji)

    Żadnej z tych większości PO-Tuski nie uciułają szczególnie jak PSL w >>> koalicji Tuskiej nie jest za aborcją AFAIR.

    Czyli w praktyce te ustawy to jeszcze przez parę lar zagrywka pod
    wyborców/kobiety po linii "dlaczego kolejny prezydent nie może być z
    PiS". Musisz PO-Tuskom ułatwiać zagrywkę?

    Zycie dwuplciowego organizmu, niezaleznie czy to czlowiek, pies czy ptak
    zaczyna sie od zaplodnienia, czyli zlania sie chromosomow meskich i
    zenskich i embriologis nie ma co do tego zadnych watpliwosci. Od tego
    momentu rozwoj tego zycia jest procesem kontynuacji. W pewnych
    przypadkach wewnatrz matki lub jak ryb, ptakow i innych - na zewnatrz.
    Matka dostarcza pokarmu i wymiany gazowej w przypadku wzrostu wewnatrz
    ciala, jak u ludzi lub li tylko temperatury, Jak w przypadku ptakow lub
    tez nawet w tym procesie juz dalej wcale nie uczestniczy jak w przypadku
    wiekszosci owadow, ryb, plazow czy gadow.


    Bulba, lepiej daj mu wyklad o Tengrii i bialej Wilczycy

    jemu cos wytlomaczyc to tak jak Treli o gender jewstina
    albo narciaszowi o kredkach

    Ależ to że już pigułka "dzień PO" to "zbrodnia aborcji"
    (według niego) mi wytłumaczył pokazowo. Wyraził swoje stanowisko
    całkiem jasno, nie oczekiwałem więcej.

    W praktyce dyskusji to wariant problemu stosu: od ilu ziarenek ryżu jest
    już stos ziarenek? Różni ludzie powiedzą różnie a jak mają interes mówić bardzo różnie to dopiero zaczyna się cyrk. Dla mnie stanowisko
    KRK w kwestii kiedy rozpoczyna się życie ludzkie jest próbą ominięcia moralnej pułapki problemu stosu przez maksymalistyczne podejście.
    Jedną rafę ominą ale jest więcej (innych) pułapek.

    Moje stanowisko jest że aborcja jest zła ale (dość) często jest
    mniejszym złem lub złem "koniecznym". Jedyne co mnie jako "męską szowinistyczną świnie" potrafiło nakręcić ostro++ przeciw aborcji to skurwysyny pierdolące po linii "zwykły zabieg medyczny" i nie mające *żadnych* moralnych wątpliwości. Dla mnie absolutne minimum to
    deklarowanie (częściowego) zrozumienia dlaczego inni mogą je mieć
    nawet jak samemu miewa się je rzadko+ (niemal nigdy).
    Czy Dr. Josef Mengele miał moralne wątpliwości?

    --
    A. Filip
    | Nie szata zdobi człowieka, lecz człowiek szatę.
    | (Przysłowie polskie)

    --- SoupGate-Win32 v1.05
    * Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)
  • From A. Filip@21:1/5 to All on Sat Apr 13 15:12:12 2024
    [email protected] (RussetBulba) pisze:
    To bylo na poziomie materialnych faktow biologicznej
    rzeczywistosci. Nastepna warstwa, tj moralna a poza nia jeszcze
    legalna. Czy zabojstwo noworodka w godzine po urodzeniu jest moralnie rownoznaczne z zabojstwem 18 letniej panienki? Jezeli jest, to takie
    samo podejscie winno obowiazywac wobec czlowieka na etapie tzw
    plodu. A mezeli nie jest, to oznacza iz moralnie mozemy traktowac
    czlowieka najzupelniej utylitarnie, zaleznie od wieku, zdolnosci,
    plci, kwalifikacji czy tez rasy. I na tej podstawie jstanowic tez
    system legalny zgodny z moralnym.

    "Strajk Kobiet" protestował przeciw definicji biologicznej?
    Do wymuszanie "swojej" moralności na innych potrzeba prawa.
    W przypadku aborcji sprowadza się to do przekonania czy zarodek/płód
    jest na tyle człowiekiem żeby podlegał ochronie prawa po linii "osoba trzecia" gdy osoba pierwsza (matka) jest BARDZO zainteresowana.
    To prawo powinno stanowić wymuszane _przez państwo_ minimum.
    Moralność i biologia mają znaczenie do uzasadniania jakie prawo być powinno, czy je zmieniać.

    Ja w ciemno zakładam że gdybym był kobietą której może się trafić "wpadka albo Down" to moje poglądy "mogłyby być znacząco inne".
    Dyskusja o aborcji bez kobiet (w wieku rozrodczym) dla mnie jest bezproduktywnym biciem piany. [Over & Out]

    --
    A. Filip
    | Rzemiosło ojca jest dziedzictwem syna. (Przysłowie ormiańskie)

    --- SoupGate-Win32 v1.05
    * Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)