[email protected] (RussetBulba) pisze:
Odpowiedzi na to udziela sam Putin jak i fakty. Kilka przemowien, jego pisemna dywagacje wywieszona na scianie Kremla, jak i aktywne
wywolanie wojny w 2914 roku i wznowienie ofensywy w 2022. Nie trzeba
wiecej. Poczul sie na tyle silny, aby sprobowac nowego podzialu swiata
wg starych imperialnych zasad oraz polknac Ukraine w sytuacji
domniemanej przez siebie slabosci USA oraz Europy. Masa slow zwlaszcza ksiazka nic tutaj nie znaczy. Sluzy do zakrywania duzo prostszej rzeczywistosci.
Azaliż bowiem powiadam wam: Gdyby Meksyk chciał wstąpić do ZBiR-a to USA nic by nie zrobiło w (a piekło zmieniłoby się w lodowisko).
To co robi Rosja *jest złe*. Tyle że jak się zaczyna porównywać nie do tego co USA mówi tylko do tego co USA (dalej) robi "szczególnie poza
Europą" to z moralnego wysokiego konia robi się kucyk.
Jedyne co potrafi mnie skłonić do "obrony" skurwysyna Putina to
bezczelnie bezwstydne skurwysyny z podwójną moralnością Kalego i
kazaniami w duchu "róbcie czego nauczamy a to co my sami robimy"
(Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie).
--
A. Filip
| Jedna noc rozmowy z mędrcem starczy na dziesięć lat studiów.
| (Przysłowie chińskie)
--- SoupGate-Win32 v1.05
* Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)