W dniu 15.11.2023 o 12:57, Nostradamus pisze:
Polska ma szansę uzyskać zgodę na niektóre fundusze UE do końca roku - informuje w środę Bloomberg. Warszawa będzie mogła skorzystać z transzy zaliczkowej w wysokości około 550 mln euro, bez żadnych warunków. Dostęp do pieniędzy mielibyśmy dostać już kilka dni po objęciu urzędu przez Donalda Tuska.
Polska uzyska dostęp do części zawieszonych pieniędzy z Unii
Europejskiej do końca roku - donosi nieoficjalnie Bloomberg. Ma to
związek z faktem, że Donald Tusk przygotowuje się do objęcia stanowiska premiera.
Komisja Europejska planuje w nadchodzących tygodniach podpisać się pod wnioskiem polskiego rządu o wykorzystanie części wsparcia w wysokości około 2,8 mld euro. Chodzi o pieniądze, które mają pomóc krajom członkowskim uniezależnić się od rosyjskich surowców energetycznych - przekazały agencji osoby zaznajomione ze sprawą.
Z informacji Bloomberga wynika, że gdy ministrowie finansów UE
potwierdzą decyzję Komisji na posiedzeniu 8 grudnia, Polska będzie mogła skorzystać z transzy zaliczkowej w wysokości około 550 mln euro - bez żadnych warunków.
Dostęp do pieniędzy Polska miałaby otrzymać już kilka dni po objęciu urzędu przez Donalda Tuska.
ZŁOTY
3 min. temu
KPO to jakieś pieniądze na odbudowę . Co będą odbudowywać tu trzeba raczej kontynuować budowy . A Tusk wyraźnie mówił że będą LIKWIDOWAĆ a nie kontynuować jakieś budowy .
Odpowiedz_na_...
13 min. temu
To nie jest zwycięstwo Tuska, tylko obnażenie mrocznej prawdy o nim i o klice, do której należy w Brukseli. Okazuje się, że KPO zostało
wstrzymane bezprawnie, użyte do szantażu Polaków, a kwestia
praworządności była wymyślonym, fikcyjnym pretekstem.
Filip
13 min. temu
Czyli jednak nie chodziło o praworządność, tylko Bruksela chciała mieć Tuska w Rządzie? Czyli całe blokowanie KPO było czysto politycznym zagraniem? Ciekawe czy prosił o to Tusk, czy sami tak sobie wymyślili.
--- SoupGate-Win32 v1.05
* Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)