Basia <
[email protected]> pisze:
On Sunday, October 15, 2023 at 4:02:21 PM UTC-7, A. Filip wrote:
According to estimates (exit polls [A]) non-PiS ruling parliamentary
majority requires the three party coalition (KO+3D+L) with only one
combination possible. PiS majority requires two party coalition (PiS+3D)
with second combination (PiS+L) likely to also create majority.
(...)
Prawo i Sprawiedliwość [Law and Justice] (PiS) - 200,
Koalicja Obywatelska [Citizen Coalition] (KO/PO) - 163 mandaty,
Trzecia Droga [Third Way] (3D) - 55 mandaty,
Lewica [Left] (L) - 30 mandatów,
Konfederacja [Confederacy](K) - 12 mandatów.
Wszystkie partie, duze i mniejsze, sa pro-wojenne
wiec w ibecnej czasoprzestrzeni nie czyni wiekszej
roznicy kto z kim bedzie w koalicji rzadzil.
Ze względu na efekt "wyborcy nie mówią że głosowali na …" _ja_ daje
10% szans że koalicja PiS+Konfederacja miałaby większość w Sejmie [ewentualnie po "dobraniu" paru posłów z innych list].
Tyle że "jednogłosowa" większość anty-PiS w Senacie jakoś 4 lata przetrwała. Chociaż senatorów jest "tylko" 100 a posłów "aż" 460,
IMHO bezpieczniej jest traktować że na _góra_ 95% że już wiadomo co będzie.
Mówiąc historycznie: trójpartyjna koalicja za "pierwszego PiS" jednej pełnej kadencji nie przetrwała i po dwóch latach były przedterminowe
wybory które PiS przegrało [koalicja PiS + Samoobrona + Liga Polskich
Rodzin ]. Tyle że PiS został pierwszą partią opozycji a SO o LPR
znikły z politycznej sceny wiec może być inaczej po takiej lekcji.
Co proceduralnego tańca: PiS jest największą partią w Sejmie i jest
PiS prezydent. Na 99% "zgodnie z pasującą tradycją" PiS dostanie
pierwszy "szansę" na sformułowanie rządu który raczej nie uzyska
akceptacji większości w Sejmie. Zgrywanie koalicji trójpartyjnej
też może być nerwowe jak będą dzielić łupy/koryto.
--
A. Filip
| Ja i mój brat jesteśmy przeciw kuzynowi, ale my trzej stoimy razem
| przeciw reszcie świata. (Przysłowie afgańskie)
--- SoupGate-Win32 v1.05
* Origin: fsxNet Usenet Gateway (21:1/5)